O mnie

O mnie

Cześć

Na co dzień prowadzę firmę z branży nieruchomości oraz jestem fotografem.

Epinefryny to być może nazwa dziwna. Być może słowem bardziej znajomym będzie „epinefryna” – synonim adrenaliny. Adrenalina jest zdecydowanie pożądana, gdy żyje się z mózgiem w kształcie ADHD. Trudno bowiem o przyjemniejsze i bardziej naturalne pobudzenie.

Epinefryny mogą się też kojarzyć z Epikurem. Epikur miał w zwyczaju kontestować zastane prawdy i wierzenia, był znany ze swego egalitaryzmu, podejścia pełnego wolności i umiłowania życia.

Ten blog ma dwa znaczenia.

Pierwsze jest prozaiczne – to po prostu rodzaj zbioru mniej lub bardziej osobistych notatek połączonych z przemyśleniami na temat ADHD.

Drugie jest wręcz prometejskie – jest miejscem, gdzie poszukujący mogą się czegoś ciekawego dowiedzieć.

Zachęcam więc do lektury. Jest nieregularnie, z ogromną ilością dygresji i pobocznych wątków.

Może odnajdziesz w epinefrynach coś ciekawego i inspirującego.